Gra w samobójstwo. W realu.


Gra, której rozstrzygnięciem jest samobójstwo gracza! Dziecka!

“Niebieski wieloryb”. Nie brzmi strasznie, ale konsekwencje gry mogą być koszmarne. Każdy musi umieć kalkulować swoje zaangażowanie w każdą czynność. Umieć dokonywać wyborów co mu się opłaca, co jest warte zaangażowania. Bez tych umiejętności. Bez myślenia niezależnego, człowiek traci na wartości i staje się przedmiotem np takiej gry. Uczmy dzieci zaufania do własnej intuicji, a nie anonimowych autorytetów.
Więcej tutaj:Nowe doniesienia: “Niebieski wieloryb” – polowanie na dzieci w Europie już trwa

…niestety gra dotarła już do małopolski. W marcu tego roku w Świątnikach Górnych nastolatek był namawiany do samobójstwa, wcześniej dokonał w wyniku gry samookaleczeń.

Czytaj więcej: http://www.gazetakrakowska.pl/wiadomosci/krakow/a/wieliczka-jest-sledztwo-w-sprawie-blekitnego-wieloryba,11909616/

Niestety w Nowej Hucie ofiarą gry została dwunastolatka. Więcej: Kraków. Kolejna ofiara “Niebieskiego wieloryba”. 12-latka z ranami ciętymi

Nagłówki krzyczą o grze, która wciąga młodzież i robi z nich realne ofiary. Ale pojawił się również alternatywny artykuł, w którym autorka twierdzi, że ta gra mogła nigdy nie powstać. Twierdzi, że to może być plotka, medialny fake, którego konsekwencje są realne. Artykuł: Onet 22 mar, 09:45 Niebieski wieloryb – fake news, który zbiera prawdziwe żniwo